Jessica Simpson odsłania łamiącą serce bitwę z uzależnieniem po nadużyciach seksualnych: "Zabijałem się

W zapowiedzi nadchodzącego wspomnienia Jessici Simpson, piosenkarka otwiera się po raz pierwszy na temat bycia wykorzystywanym seksualnie, a także na temat swojej walki z uzależnieniem, zanim odważnie postanowiła otrzeźwieć się w 2017 roku.

Jessica Simpson robi wielkie odkrycie o swojej przeszłości, które rozwinie jeszcze bardziej w swoim nadchodzącym pamiętniku, Open Book. Ludzie otrzymali fragmenty książki, która zostanie wydana 4 lutego. W autobiografii Jessica wspomina uzależnienie od alkoholu i narkotyków i przyznaje, że została ostrzeżona, że może umrzeć. "Zabijałam się piciem i tabletkami", pisze w książce. Ujawnia również, po raz pierwszy, że jako dziecko była wykorzystywana seksualnie. To, wraz z naciskiem, jaki wywarła na nią kariera w późnych latach 90-tych i wczesnych latach 000-tych, popchnęło ją do zwrócenia się w stronę picia i pigułek.

Jessica mówi, że nadużycie zaczęło się, gdy miała zaledwie sześć lat i dzieliła łóżko z córką przyjaciela rodziny. "Zaczęło się od łaskotania pleców, a potem wchodzenia w rzeczy, które były niezwykle niewygodne", przyznaje, na ludzi. "Chciałam powiedzieć moim rodzicom. Byłam ofiarą, ale jakoś czułam się źle." Dopiero gdy Jessica miała 12 lat, otworzyła się przed rodzicami, Tiną Simpson i Joe Simpsonem, o tym, co się działo. "Tata miał oko na drogę i nic nie powiedział", pisze. "Nigdy więcej nie zatrzymaliśmy się u przyjaciółki moich rodziców, ale też nie rozmawialiśmy o tym, co powiedziałem."

Dopiero w 2017 roku, kiedy wyszła za mąż z dwójką dzieci, Jessica postanowiła wytrzeźwieć. Od listopada tego roku nie wypiła ani jednego drinka. "Rezygnacja z alkoholu była łatwa", mówi. "Byłem wściekły na butelkę. Na to, że pozwoliło mi to pozostać samozadowolonym i zdrętwiałym." Tłumaczy, że podczas jesiennej imprezy Halloween uderzyła w "dno rocka", co popchnęło ją do odwrócenia jej życia.

Przyjaciele i rodzina Jessici zebrali się wokół niej po tym, jak podjęła decyzję, aby uzyskać trzeźwy. Ona teraz idzie na terapię dwa razy w tygodniu, i kredyty jej rodziców i zespół lekarzy z utrzymaniem jej na torze. "Kiedy w końcu powiedziałem, że potrzebuję pomocy, to było jak ta mała dziewczynka, która znalazła ją wzywa ponownie w życiu," przyznaje. "Znalazłam kierunek i miałam iść prosto przed siebie bez obaw." Jessica urodziła swoje trzecie dziecko, córkę Birdie, w 2019 roku.