Ozzy Osbourne, 71 lat, ujawnia, że ma chorobę Parkinsona: a nie "wyrok śmierci".

Prawie rok po upadku, który wykoleił jego życie, Ozzy Osbourne ujawnił, że ma chorobę Parkinsona. Ikona metalu ciężkiego ma jednak nadzieję i mówi, że ta poważna diagnoza nie będzie końcem jego życia.

"To było strasznie trudne dla nas wszystkich", powiedział 71-letni Ozzy Osbourne, mówiąc o swoich zmaganiach zdrowotnych w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Ikona metalu, wraz z żoną, Sharon Osbourne, 67 lat, córką Kelly, 35 lat i synem Jackiem, 34 lata, usiadła z Robinem Robertsem z Good Morning America, aby omówić prywatną walkę o zdrowie, której doświadczył po upadku w domu w lutym ubiegłego roku. Po przypadku zapalenia płuc i wypadku, który zmusił go do odwołania tylnej połowy trasy w 2019 roku, Ozzy otrzymał poważną diagnozę: miał chorobę Parkisona, nieuleczalne zaburzenie nerwowe, które wpływa na ruch.

"Mam drętwienie w tym ramieniu na czas operacji, moje nogi wciąż są zimne", powiedział Ozzy, który przeszedł operację szyi po upadku. Po tym czasie spędził kolejne dwanaście miesięcy w odosobnieniu, wracając do zdrowia w swoim domu. "Nie wiem, czy to Parkinson, czy co, wiesz, ale to jest - patrz, to jest problem. Bo kiedy robili operację, odcinali nerwy. Nigdy nie słyszałem o bólu nerwów, i to dziwne uczucie."

"To PRKN 2," smutne, Sharon. "Jest tak wiele różnych typów Parkinsona. To nie jest wyrok śmierci na jakimkolwiek odcinku wyobraźni, ale wpływa na pewne nerwy w twoim ciele. I to jest - to jest jak dobry dzień, dobry dzień, a potem naprawdę zły dzień."

@ABC NEWS EXCLUSIVE: "Najtrudniejszą rzeczą jest obserwowanie cierpienia kogoś, kogo kochasz." Rock legend @OzzyOsbourne's kids @JackOsbourne i @KellyOsbourne otwierają się na temat nowej normy w ich rodzinie po diagnozie ich ojca Parkinsona. https://t.co/tYd0K3rQet pic.twitter.com/8ayAFwOi9M - Dzień dobry Ameryko (@GMA) 21 stycznia 2020 r.

Jeśli chodzi o to, dlaczego Ozzy podawał teraz do publicznej wiadomości diagnozę, to piosenkarz "Crazy Train" przyznał, że nie może już dłużej tego ukrywać. "Nie jestem dobry z sekretami. Nie mogę już z tym chodzić, bo kończy mi się wymówka, wiesz?" Powiedział, że radzi sobie z chorobą poprzez leczenie, łącznie z lekami i pigułkami na nerwy.

To Jack i Kelly po raz pierwszy zauważyli, że coś jest nie tak z ich ojcem. "Jack zobaczył to pierwszy," powiedziała Kelly. "A kiedy ja to zobaczyłem, ja sam, to byłoby - to naprawdę dziwne, jak to działa. Są dni, kiedy chodzę po tym domu i mówię: "nie ma z nim absolutnie nic złego. ...a potem wracasz następnego dnia, i nic się nie stało, to tak jakby, nie czuł ramienia, nie mógł wysiąść z kanapy. Najtrudniej jest patrzeć, jak ktoś, kogo kochasz, cierpi." Przez łzy, Kelly przyznała, że jest "odwrócenie ról", gdzie ona i Jack mówią Ozzy'emu, żeby "wyskoczył z tego". Chodźmy, wszyscy musimy przyznać się do tego, co tu się dzieje", żebyśmy mogli się z tym pogodzić. I zajęło trochę czasu, żeby wszyscy byli po tej samej stronie."

Jack, u którego zdiagnozowano stwardnienie rozsiane w 2012 roku, powiedział, że jest spokrewniony z Ozzym i chce, żeby ta choroba była osobista. "Rozumiem, kiedy masz coś, czego nie chcesz mieć, ale jeśli on chce porozmawiać, a jeśli nie, staram się wślizgnąć informacje."

Osbournes zjednoczyli się w poparciu dla Ozzy'ego, który powiedział, że ciężko było mu się dostosować do tej nowej rzeczywistości. "Pochodząc z klasy robotniczej, nienawidzę zawieść ludzi. Nienawidzę nie wykonywać swojej pracy", powiedział. "Nienawidzę nie wykonywać swojej pracy". "I kiedy widzę moją żonę idącą do pracy, moje dzieci idą do pracy, wszyscy robią - starają się być dla mnie pomocni, to mnie zawiedzie, bo nie mogę się przyczynić do mojej rodziny, wiesz. Ale wiesz, ujmując to w ten sposób - jestem teraz o wiele lepszy niż w lutym zeszłego roku. Byłem w szokującym stanie."

Co dalej, Ozzy? Sharon powiedziała, że kontynuuje wyzdrowienie i że wkrótce będzie szukał innych form leczenia poza USA. "Osiągnęliśmy tu w pewnym sensie punkt, w którym nie możemy iść dalej, ponieważ mamy tu wszystkie odpowiedzi. Więc w kwietniu - jedziemy do specjalisty w Szwajcarii. A on zajmie się tym, żeby twój system odpornościowy osiągnął szczyt".

Ta diagnoza nie oznacza, że Ozzy rezygnuje z muzyki. Wręcz przeciwnie. Nie może się doczekać, aż wróci na scenę i ponownie spotka się ze swoimi fanami. "To moje powietrze, wiesz," powiedział Osbourne o swoich fanach. "Czuję się lepiej. Przyznaję się do tego, że mam - sprawę Parkinsona. I mam tylko nadzieję, że się trzymają i są tam dla mnie, bo ich potrzebuję. Chcę zobaczyć moich ludzi, wiesz. To tak, jakbym za nimi tęsknił."