RHOD's Brandi Redmond In Tears z przeprosinami za film video o braku wrażliwości rasowej po wizycie w centrum odnowy biologicznej - Obejrzyj

Brandi Redmond zepsuła się w 11-minutowym teledysku, na którym drwiąc z "głupich oczu" i drwiąc z azjatyckiego akcentu.

41-letnia Brandi Redmond jest we łzach przepraszając za rasistowsko nieczuły film, który został ponownie nagrany w grudniu. "Podjąłem kiepską decyzję, że jestem zły i próbuję bronić w tej chwili tego, co było złe i niewrażliwe" - powiedziała gwiazda serialu Real Housewives of Dallas w sobotę, 18 stycznia. "Zrobiłem ten teledysk - w zasadzie to było cztery lata temu - i nawiązywał on do sceny z drugiego sezonu RHOD, w której panie mówiły o moich rysach - w szczególności o moich zmrużonych oczach... Po raz kolejny jest to coś, czego nie byłem pewny, więc zrobiłem teledysk, w którym żartowałem sobie".

W oryginalnym filmie, nakręconym w 2017 roku, Brandi mówi z azjatyckim akcentem w samochodzie z dwiema córkami, Brooklynem, 10, i Brinkleyem, 7. "Wszyscy pytają mnie, jaka jestem Azjatką, bo moje oczy gniją", mówi, śmiejąc się. Wideo pojawiło się na portalach społecznościowych po tym, jak Brandi wezwała gwiazdę LeeAnne Locken za bycie rasistką po tym, jak LeeAnne nazwała Kary Brittingham "Meksykanką". Zrezygnowany klip natychmiast wywołał reakcję w mediach społecznościowych, skłaniając Brandi do tweetowania, że uważa to za "dobre wcielenie" i że "zrobi to ponownie". Po uświadomieniu sobie, że klip był bolesny, gwiazda rzeczywistości usunęła tweety i zameldowała się w centrum odnowy biologicznej 10 stycznia.

"Ktoś złośliwie nagrał ją z urządzenia i uratował na te wiele lat... i wypłynęła ponownie", wyjaśniła Brandi w filmie z przeprosinami, nakręconym podczas podcastu "Tygodniowa dawka B.S.". "Natychmiast zdjąłem to stanowisko i opublikowałem publiczne przeprosiny," kontynuowała, odnosząc się do swojego tweeta Jan. 4 stycznia. Chociaż nie podała żadnych nazwisk, zauważyła, że była świadoma, iż film był "dogodnie ustawiony, aby być odchyleniem".

W czasie pobytu w centrum odnowy biologicznej, Brandi najwyraźniej nawiązała kontakt z samą sobą i zajęła się kilkoma osobistymi zmaganiami, które doprowadziły do powstania oryginalnego postu w 2017 roku. "Jako mała dziewczynka miałam poczucie niepewności, a żeby czuć się kochaną i akceptowaną, rozśmieszałam ludzi" - kontynuowała Brandi. "Chcę pokazać światu moje serce... Mamy moc, po prostu będąc ludźmi, czuć radość innych ludzi i ból innych ludzi... zamiast budować ludzi z pasją i empatią, bierzemy to i krzywdzimy ludzi. I zabija wiedzieć, że ona w ogóle istnieje", dodała.

"Dziękuję tym duszom, które płakały ze mną, modliły się ze mną i były pozytywnym światłem w moim życiu i pomagały mojej rodzinie w tym trudnym okresie", napisała 11 minutowy film. "Jestem tak wdzięczna za to, że Bóg mi w tym pomógł, pozwolił mi się uzdrowić i pokochać". Tym, którzy chcieli mnie skrzywdzić, wiedzcie, że w moim sercu wciąż mam dla was współczucie. Dziękuję wam wszystkim za wysłuchanie mojej prawdy i mojego serca."